ZASADA HICKA
- zaprojektuj lepszą ścieżkę klienta na stronie i zwiększ konwersję
Większość przedsiębiorców wierzy w niebezpieczny mit: „Im więcej opcji dam klientowi, tym większa szansa, że coś wybierze”. Brzmi logicznie, prawda? Problem w tym, że ludzki mózg nienawidzi wybierać.
Kiedy wchodzisz na witrynę, która atakuje Cię menu z dziesięcioma pozycjami i ofertą podzieloną na pięć wariantów, w Twojej głowie nie pojawia się chęć zakupu. To moment, w którym pojawia się niepokój. W takiej sytuacji najczęściej po prostu zamyka się kartę przeglądarki.
Właśnie dlatego ścieżka klienta na stronie musi być maksymalnie uproszczona. Dziś porozmawiamy o Zasadzie Hicka – matematycznym dowodzie na to, że „bogactwo oferty” może zabijać Twój portfel.
Źródło: Grafika opracowana przez Tomasza Borkowskiego przy użyciu zaawansowanych technik generatywnych na podstawie autorskiego promptu.
Zasada Hicka: matematyka Twojej sprzedaży
W latach 50. psychologowie William Edmund Hick i Ray Hyman udowodnili, że czas potrzebny na podjęcie decyzji rośnie logarytmicznie wraz z liczbą dostępnych opcji. Mówiąc prościej: każda dodatkowa pozycja w Twoim menu drastycznie zwiększa szansę, że użytkownik nie wybierze nic.
W Brand Master Studio projektowanie UX zaczynam od bezwzględnego usuwania rozpraszaczy. Moim zadaniem nie jest zbudowanie „ładnej” witryny, ale zaprojektowanie tunelu. To konkretna ścieżka klienta na stronie, która prowadzi odbiorcę za rękę od pierwszego wejścia aż do przycisku „Zapłać”. Bez zbędnych pytań i bez przystanków na zastanawianie się, który pakiet jest lepszy.
Źródło: Grafika opracowana przez Tomasza Borkowskiego przy użyciu zaawansowanych technik generatywnych na podstawie autorskiego promptu.
Paraliż decyzyjny - cichy zabójca konwersji na stronie
Dlaczego tak się dzieje? Wybór kosztuje energię. Każda opcja to konieczność analizy, porównania i ryzyko podjęcia błędnej decyzji. Jeśli Twoja strona główna przypomina tablicę ogłoszeń, fundujesz klientowi tzw. analysis paralysis. Zamiast budować profesjonalny wizerunek i sprzedawać, zmuszasz go do ciężkiej pracy umysłowej. Skuteczna optymalizacja sprzedaży polega na tym, by zdjąć ten ciężar z barków klienta.
Jak odchudzić markę?
Gotowa instrukcja od Evolve Store
Jeśli budujesz markę samodzielnie w Evolve Store, zacznij od brutalnej selekcji. Oto jak sprawić, by Twoja ścieżka klienta na stronie stała się maszyną do konwersji:
Menu to nie spis treści: Ogranicz główne menu do maksymalnie 4-6 pozycji. Resztę schowaj w stopce. Jeśli klient musi wybierać między „O nas”, „Misją” a „Ofertą”, prawdopodobnie pominie to najważniejsze.
Jeden cel na jedną sekcję: Każdy ekran Twojej strony najczęściej powinien mieć tylko jedno wezwanie do działania (CTA). Nie proś jednocześnie o zapis na newsletter i telefon. Zdecyduj, co jest priorytetem. Chyba, że dokładnie wiesz co robisz (masz przemyślaną strategię, którą wdrażasz).
Mniej wariantów, więcej sprzedaży: Jeśli sprzedajesz kursy lub usługi, ogranicz wybór do maksymalnie trzech opcji. Schemat „dobry, lepszy, najlepszy” to model, który mózg trawi w ułamku sekundy.
Źródło: Grafika opracowana przez Tomasza Borkowskiego przy użyciu zaawansowanych technik generatywnych na podstawie autorskiego promptu.
PODSUMOWANIE
Mniej znaczy... więcej pieniędzy
Zasada Hicka jest bezlitosna: im mniej opcji dasz klientowi, tym szybciej podejmie on decyzję. Projektowanie to w dużej mierze sztuka rezygnacji i świadomego prowadzenia użytkownika.
W Brand Master Studio pomagam Ci wyciąć to, co zbędne, i stworzyć ścieżkę, po której klient idzie jak po sznurku. A jeśli chcesz nauczyć się, jak samodzielnie upraszczać swój biznes, zapraszam Cię do Evolve Store. Czasem najlepszą rzeczą, jaką możesz zrobić dla swojej ścieżki klienta na stronie, jest po prostu… skasowanie połowy przycisków.
Przeczytaj również inne, polecane artykuły: ZOBACZ.
