Jak stworzyłem logo
dla „Między Słowami i Zapachem”:
Kiedy artystyczna dusza
spotyka się z rzemiosłem premium
Gdy zgłosiła się do mnie Patrycja – twórcza i wrażliwa artystka, która tworzy naturalne świece sojowe pod marką „Między Słowami i Zapachem” – od razu wiedziałem, że czeka nas praca nad czymś wyjątkowym, co wymaga pełnego skupienia na jej unikalnej wizji.
To, co od razu przykuło moją uwagę podczas naszych rozmów, to jej bezkompromisowe podejście do jakości. Opowiadała mi z pasją o tym, jak godzinami przeprowadza skomplikowane testy spalania świec, by wosk topił się idealnie, a zapach uwalniał się jak najdłużej. Wiedziałem jedno: ta marka to czyste premium, a jej identyfikacja wizualna musi to oddawać od pierwszego spojrzenia.
Oto kulisy naszej współpracy – od pierwszych inspiracji po spójny, elegancki system wizualny.
Źródło: Autorski projekt graficzny Tomasza Borkowskiego, wykonany na zamówienie przez markę „Między Słowami i Zapachem”. Autorska kompozycja graficzna i opracowanie wizualne prezentacji.
Wyzwanie: Ponad 50 kolorów i sztuka mądrego skracania
Każdy twórca z artystyczną duszą ma głowę pełną wizji – i to jest wspaniałe! Na starcie współpracy Patrycja podesłała mi ponad 50 różnych odcieni, które jej się podobały.
Moim zadaniem jako eksperta było pomóc jej uporządkować ten bogaty świat barw i przekuć go w spójną całość. Zasugerowałem, że profesjonalne, zapadające w pamięć logo powinno opierać się na maksymalnie 3–5 precyzyjnie dobranych odcieniach.
Ponieważ Patrycja miała świetne wyczucie estetyki, wspólnie poszliśmy w kierunku bogatej palety opierającej się na różnych odcieniach fioletu oraz różu. Dzięki temu zachowaliśmy artystyczną, nastrojową głębię i ciepło, ale paleta pozostała czysta, spójna i elegancka.
Źródło: Grafika opracowana przez Tomasza Borkowskiego przy użyciu zaawansowanych technik generatywnych na podstawie autorskiego promptu.
Pióro, które symbolizuje słowo (i ewolucja formy)
Nazwa marki – Między Słowami i Zapachem – to piękna obietnica intymnego, literackiego wręcz doświadczenia.
-
Początkowa wizja a minimalizm: Początkowo Patrycja chciała, aby w projekcie znalazły się również sylwetki ptaków. W jej wizji ptaki miały symbolizować: „powrót do siebie – jak powrót ptaka do domu, a także wolność emocji, lekkość i przestrzeń dla własnych myśli. Miały być metaforą tego, że zapach potrafi unieść nas w inne miejsce – do wspomnienia, chwili, czy uczucia”. Jako doradca pokazałem jej jednak, że siła dobrego logo tkwi w czytelności i elegancji. Wyjaśniłem, dlaczego im prostsza i bardziej przejrzysta forma, tym silniejszy efekt premium.
-
Finałowy sznyt: Zrezygnowaliśmy z ptaków, skupiając się na głównym symbolu – lekkim, wymownym piórze reprezentującym słowo pisane, które najlepiej oddaje ideę marki. Dla Patrycji pióro w logo nawiązuje do słów, które nosimy w sobie: „do myśli, które nie zawsze wypowiadamy; do emocji, które zapisują się w nas jak w notesie; do historii, które tworzymy w ciszy. To nie tylko pióro do pisania – to symbol wewnętrznego zapisu, delikatnych uczuć, refleksji i tego, co zostaje między słowami.” Całość logo dopełnia delikatny, akwarelowy zawijas u dołu, który domyka kompozycję i nadaje jej lekkości, podkreślając miękki, refleksyjny charakter projektu.
Od projektu po etykietę i... wizytówki z uśmiechem
Jako informatyk i grafik wiem, że najpiękniejsze logo na ekranie to za mało – ono musi żyć w realnym świecie i poprawnie zachowywać się w druku.
Nasza współpraca miała w sobie też sporo lekkości i humoru. Kiedy przeszliśmy do projektowania wizytówek, Patrycja śmiała się: „Moja wizja jest taka, ale czekam na Twoje zdanie, bo wiem, że mi doradzisz tak, żeby dobrze wyglądało w druku”. I o to chodzi – partnerstwo opiera się na zaufaniu, dzięki czemu materiały gotowe do produkcji wyglądały po prostu bezbłędnie.
Wspólnie dopracowaliśmy Key Visual w dwóch wersjach (klasycznej i w kole) oraz stworzyliśmy subtelne, akwarelowe tła z białym logo, idealne na etykiety świec sojowych i do mediów społecznościowych.





Źródło: Autorski projekt graficzny Tomasza Borkowskiego, wykonany na zamówienie przez markę „Między Słowami i Zapachem”. Materiał poglądowy i prezentacja wizualna realizacji.
PODSUMOWANIE
- Partnerstwo, które przynosi efekty
Współpraca z Patrycją była dowodem na to, że najlepsze projekty rodzą się z połączenia artystycznej pasji i eksperckiej struktury. Obserwując, z jak ogromnym sercem podchodzi do tworzenia swoich naturalnych świec, po prostu nie da się nie kibicować takiej marce. Jeśli szukasz do swojego domowego zacisza wyjątkowych zapachów stworzonych z dbałością o każdy, najmniejszy detal – z całego serca polecam Ci zajrzeć do Między Słowami i Zapachem.
Powyżej możesz zobaczyć galerię z wybranymi efektami naszej współpracy – od finalnego logotypu i Key Visualu po nastrojowe mockupy.
Szukasz identyfikacji wizualnej dla swojego biznesu?
Jeśli tak jak Patrycja budujesz markę z pasją i szukasz kogoś, kto pomoże Ci przekuć Twoją wizję w spójny, profesjonalny system – porozmawiajmy. Z przyjemnością pomogę Ci uporządkować cyfrowy i wizualny świat Twojego biznesu.
Stwórzmy coś wyjątkowego.
Napisz do mnie bezpośrednio na adres: tomasz@evolvestore.pl
Przeczytaj również inne, polecane artykuły: ZOBACZ.
